Stanisław Wawszczak
Kurhan
Zarzut - kamyczek
mały, malutki
taki zarzucik
lecz z tych Ziarenek
Głazy tężeją emocji
Głaz jeden
i drugi
i piętro
i następne
Jest Kurhan
A pod tym
Kurhanem
człowiek
On żyje...
TAK! Jeszcze tak...
Lecz to Pytanie
„Jak żyje?”
Kamieniem
rzucanym
tak samo
I rzuca, i rani!
I rośnie napięcie
Jak rosną
Kurhany
A spod tych
Kurhanów
Szloch płynie...
Kraków, 17.02.2008
Komentarze (3)...true, zwłaszcza "tak samo I rzuca, i rani!".
~valdur 2008.02.17, 23:50
przykre, jakze namacalnie prawdziwy... =(((
~b-s 2008.02.17, 22:28
Podobają mi się Twoje wiersze -
szczególnie 'Kroki'. Kurhan trzyma poziom reszty,
gratuluję dużego kawałka dobrej poezji i
profesjonalnie wykonanej strony.
~Rafał Rozestwiński 2008.02.17, 22:16