Takie moje małe... Esy Floresy słowne...
(Bez Tytułu)

W lustrzanej przestrzeni odbita
moja twarz
choć taka sama jednak trochę inna
zmieniona, zniekształcona

W lustrzanej przestrzeni odbite
moje oczy
trochę smutniejsze niż zwykle
bardziej rozmyte

Oczy – lustrzana przestrzeń duszy
Oczy zbyt prawdomówne, żeby je pokazywać

Dlatego wkładam okulary
świetną maskę przed światem
i przed samym sobą.
I patrząc w lustro widzę
okulary nic nie mówiące
tak martwe i przez to
spokojne, wręcz zadowolone




Komentarze (0)...
Valid XHTML 1.0 StrictValid CSS![Valid RSS]Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0